• Wpisów: 437
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 27 dni temu, 09:11
  • Licznik odwiedzin: 100 516 / 1032 dni
 
millscape
 
Chciałam dzisiaj napisać wish list, ale jest kilka spraw, które wymagają komentarza. W końcu nastała ta chwila, kiedy życie tego bloga wisi na włosku (zazwyczaj wisi na sześciu), bowiem od dzisiaj weszło w życie kolejne prawo, aby ograniczyć naszą prywatność. Cookie były znośne, to też by przeszło niezauważone, gdyby nie to, że nie mogę się zalogować, może to wina komputera czy łącza, ale pół godziny straciłam, zaznaczając ptaszki przy ustawieniach i nic!!! Dopiero teraz udało mi się jakoś ogarnąć z telefonu, wykorzystuje to, bo nie pozwolę, aby ostatni wpis to była recenzja średniego filmu. Nawet nie wiecie, jak mocno nie lubię tej czynności; wszystko bowiem idzie tak wolno, a mi zawsze jeszcze spać się chce. Jak dokończę, to będzie cud.
Wszystko mi się zlewa, a zresztą pozwalam na to, skoro tak nienawidzę tej szkoły. Mam jej już tak dosyć, nic mi nie idzie, ale jakoś przeżyje te półtora tygodnia: poniedziałek matma i poprawa z fizyki, wtorek:gegra, a środa niemiecki. Czy dużo czy mało. Nie wiem. Wiem, że gdyby nie sprawdzian z fizyki, to dzisiaj by była ostatnia fizyka w moim życiu. Nie dociera to do mnie. Szkoda, że ten przedmiot jest niepewny z oceną, bardzo niepewny, a jeszcze wyszło, że moja grupa miała najgorszą prezentację. Z chemii znowu pani się coś uroiło, bo kto robi nie zapowiedziana kartkówkę lekcja po lekcji. No kto?!!! W ogóle w tej szkole nie czuję, żeby nadchodziły, tylko kalendarz o tym informuje, bo jeb, jeb, jeb. Ciągle sprawdzianu. Modlę się jedynie, aby nie było sprawdzianu z historii, bo skoczę.
No i wczoraj miałam imieniny, rodzice, jak wspomniałam, byli kochani i byli jedynymi, którzy o nich pamiętali. Dostawał kasę, fajnie i jakieś dwa tygodnie temu dostałam bluzkę z dwustronnym i cekinami. Mi to wystarczy, aczkolwiek mam parę zachcianek i mam nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej z łączem i jebane WP pozwoli mi się zalogować.
W weekend na pewno pójdę do sklepu, bo ile można się uczyć. Wiem, że jak skończę szkołę, to jeszcze zatęsknie, ale wtedy to za gimnazjum, za bardzo nie pasuje do tego liceum. Nie rozumiem ich logiki, mam wrażenie że panuje u nich jakaś propaganda, nach, a ja jak zwykle o szkole, jak zwykle.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    gość
    japrdle aleś ty tu karyniła... szkoda strzępić ryja. Beka z ciebie i wstyd!!! Ciekawe czy kiedy z tego wyrośnieś, ale to wątpliwe :(
     
  •  
     
    Nie zmieściłam się ze swoim komentarzem.
    Po prostu uważam, że jeżeli robimy na najwyższym poziomie coś, co jest od nas wymagane, nie równa się to posiadaniem jakiegokolwiek sensu. Czasami ludzkie pomysły są od samego początku głupie, ale przyjmują się do ogólnego użytku, a my się po prostu do nich dostosowujemy. Walić to :)
     
  •  
     
    Ja nie miałam problemów z logowaniem się, pomimo zmiany prawa. Jednak nie powiem, wkurza mnie, że dostaję teraz milion maili z każdej jednej strony, na której mam konto, bo zmieniła się polityka przetwarzania danych. Wyboru zbytniego człowiek nie ma i i tak musi się na to wszystko godzić.

    Myślę, że trochę za bardzo się tą szkołą przejmujesz i masz wobec siebie strasznie wysokie wymagania. Powiem Ci z własnego doświadczenia, patrząc wstecz na swoje życie - sama kiedyś uczyłam sie godzinami i chciałam mieć najlepsze oceny ze wszystkich przedmiotów. Teraz myślę, że lepiej bym zrobiła, gdybym skupiła się na tym, co faktycznie byłoby potrzebne w życiu (np. prawdziwe komunikowanie się w językach obcych, a nie uczenie się ich tylko żeby zaliczyć sprawdzian na 5). Polski system edukcaji wmusza w uczniów uczenie się masy gówna, co jest po prostu stratą czasu. Lepiej wykorzystać go na rozwijanie swoich pasji.