• Wpisów: 439
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 107 dni temu, 23:24
  • Licznik odwiedzin: 103 989 / 1209 dni
 
millscape
 
W notce zakochana w grach typu escape, a od pół roku nie wstawiłam żadnego postu z tym związanego. Zakładając bloga, byłam stricte przekonana, że w głównej mierze skupię się na grach tego typu, ale jak wyszło, to sami widzicie. niby ciekawy temat, dla mnie, ale zainteresowanie zerowe. Akurat mam na to hype i pomimo, że powinnam uczyć się Adasia (fuck you), to wolę sobie posiedzieć przy grach.

www.2keysgames.com/games/escape_ecru_room.html

Gry od 2KeyS sa bardzo specyficzne. Mają ten swój, odmienny charakter, bowiem można wejść w interakcję z prawie każdym przedmiotem, ą długie i realistyczne. Ponad to nie są takie oczywiste, a niektóre kwestie rozwinięte. Każdy pokój to jakby inny kolor, dzisiaj zajmiemy się Ecru, zmienię trochę przekazanie informacji.
Pokój Ecru, to tak naprawdę mała pizzeria/kawiarnia, mająca w nazwie ecru. Jesteśmy pracownikiem tej pizzerii, Rupertem, i to nasz ostatni dzień pracy przed wakacjami, także po wypełnieniu obowiązków, możemy wrócić. Gierka klimatyczna, pada deszcz, odgłosy spokojne, nie budzące grozy, kiedy próbujemy się rozeznać, o co chodzi, przychodzi jakiś klient. Po wstępnych poszukiwaniach można odnaleźć książeczkę z przepisami na pizzę, a także kartkę, która mówi o VIPach-kto, jak zmodyfikowaną pizzę lubi jeść. W sumie od początku ma się problem ze znalezieniem noża; znajduje się on bowiem pod jedną z doniczek za stolikiem, dzięki niemu można otworzyć worek mąki, czy przegonić nim podszywających się pod VIPów, inne osoby, co jest dosyć niestandardowe. Z przygotowaniem samego ciasta mogą być małe komplikacje, np. nie każde jajko, które zapoda nam program, nadaje się do włożenia w ciasto; muszą to być takie, które obracają się mało razy. Po przygotowaniu ciasta, trzeba POCZEKAĆ REALNY CZAS, ABY WYROSŁO (rzadko dbają o takie szczegóły), potem je należy ugnieść, przewałkować i położyć składniki, zwracając uwagę na preferencję, aby kilkuminutowa robota nie poszła na marne. To, co może zdziwić, to kilka rodzajów krewetek i jeśli nie wiecie, jakie dane państwo a kolory we fladze, to nie ukończycie tej gry. No i większość składników należy uprzednio pokroić. Te detale są perfecto! Zabawne jest włączanie piekarnika, poprzez uderzenie młotkiem (który znajduje się po lewej stronie, ale należy się nieźle wkliknąć), a i warto dodać, skąd pozyskać blachę do pieczenia, jest nią ten kawałek metalu, wiszący nad drzwiami z napisem WELCOME i wyszorować ją. Pizz należy przygotować pięć, co uwierzcie, zajmuje trochę. Każdy z klientów w ramach podzięki daje kawałek papieru, na którym sa podane pewne informacje. Kolejnym przystankiem, jest trudna do znalezienia lokacja, po lewej stronie szafki, jest tam zestaw bolców, który należy jakoś ponaciskać, aby wszystkie się schowały, kolejne kilka minut zabawy, tym bardziej że sama nie znalazłam żadnych zależności.. Po wciśnięciu czerwonego bolca i uprzednim odsunięciu reszty przeszkadzajek, szafka się odsunie, uwidaczniając sejf i kartkę. Na kartce jest suma liter, która mówi których klientów należy zsumować kody identyfikacyjne, aby powstała liczba odblokowująca szyfr, jednak nic się nie dzieje! Trzeba jeszcze znaleźć klucz, schowany w jednej nodze stolików, kiedy bierzemy z sejmu zapłatę, włącza się alarm, a do drzwi dobija się policjant, wystarczy z okapnika zabrać widełki do nakłuwania mięsa, dźgnąć go parę razy, dopóki nie odbierzemy jego pałki, w dziurę wetknąć najpierw krzyż, następnie pałkę, odsunie się tajne przejście i jesteśmy wolni!!!

Miło mi się pisało, zachęcam do grania i odkrywania!!!

  •  
  • Pozostało 1000 znaków