• Wpisów: 439
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 80 dni temu, 23:24
  • Licznik odwiedzin: 103 752 / 1183 dni
 
millscape
 
Tak dobrze mieć spokojny weekend. Niesamowity odpoczynek dla mózgu! Wczoraj z tego wszystkiego zasnęłam wcześniej niż myślałam, a dziś obudziłam się z delikatnym bólem gardła, który nie ustępuje. Zajrzałam i wygląda trochę źle, lecz nie tak, jak kiedyś, kiedy miałam 3 razy większy języczek, czy białą ścianę gardła. Nawet gorączki nie mam., tylko katar mi się zbiera. W każdym razie miałam dzisiaj tendencję do przecierania gardła pokarmem. Mam wrażenie, że ciągle jadłam, z czym nie czuję się dobrze, bo fajnie by było czerpać przyjemność z jedzenia i jeść wtedy, kiedy się chce. A dzisiaj obu tych rzeczy nie było. Jeszcze wzięłam z bezsilności loda. Możecie pogratulować mojej głupoty. Zmusiłam się w  takim razie do odrobiny ruchu, skoro nie czułam się konająco. Zjadłam tonę witaminy C, co mi powinno pomóc i znowu położę się wcześniej. Byłam dziś w galerii handlowej, aczkolwiek wypad średnio się udał. No cóż, najwyraźniej nikt nie pomyślał, że przydało by się wyprodukować niebieską, rozpinaną, gładką koszulę z krótkim rękawem. Ciągle się stresuję tą paczką ze współpracy... Będzie źle, jak nie przyjdzie. Nie, że oczekuję jej, tylko że to by oznaczyło, iż moje dane dostały się w niepowołane rączki. Ugh... Bądź dobrej myśli. Zmusiłam się także, żeby wczoraj napisać poprawę ze sprawdzianu. Chyba mi poszło dobrze. Nie gorzej niż ostatnio (dostałam 3). Udało mi się jednak zdobyć 6 z biolki i podeszłam na spontanie do prezentacji z edb i dostałam 6. Yay!!!
Chciałam także dzisiaj zrobić coś produktywnego, ale nie wyszło. Jutto muszę sobie pomalować pazurki i coś porysować. Mam tak szczegółowy rysunek sowy, że to się nie dzieje. Dzióbię i dzióbię, ale podobne efekt jest zniewalający. Zobaczymy jak skończę. Sporo planów na te kilka dni. Co do tej pory zrobiłam? Nałogowo rozwiązuję sudoku i książki. chce je wypieprzyć, a nie mam serca wyrzucać ich nieuzupełnionych. Pogram jeszcze w Simsy, bo na rysowanie za późno.
Mam tylko ogromną nadzieję, że nie będę się czuła gorzej.  Po pierwsze: jest majówka, po drugie: by wyszło, że raz zmoknę to jestem chora, po trzecie: rodzicom bym musiała przyznać rację w kwestii, że jestem głupia. Jestem głupia, ale nie chcę im przyznawać racji.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków