• Wpisów: 439
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 80 dni temu, 23:24
  • Licznik odwiedzin: 103 752 / 1183 dni
 
millscape
 
Na wstępie, dziękuję za wszystkie komentarze! Od razu mi się cieplej na serduszku robi, jak widzę, że ktoś pozostawia sobie coś. Możesz w komentarzu zostawić jakąkolwiek literkę lub polubić post, żebym wiedziała, że ktoś to czyta, a tymczasem.
Kro zgłasza niechęć do życia? *podnoszę ciężko rękę* 3 dni szkoły, TYLKO 3 dni, a ja się czuję, jakby ktoś wyssał mi moją energię życiową, to jest straszne. Jeszcze gorszy jest sam fakt, że moje samopoczucie ogólne, jest uzależnione od pogody. Nie jestem aż taka stara! No ale fakty są jakie są, dzięki światłu białemu, wysyłanemu przez naszą kochaną gwiazdę. Będzie lepiej.
Naroiło się sprawdzianów, oj naroiło, niby jakieś 3 tygodnie do majówki (w mojej szkole się tak złożyło, że będzie trwała prawie tyle, co ferie). Jednak te 3 tygodnia to tragedia. TRA-GE-DIA. A jeszcze z tygodnia na tydzień coraz  bardziej żywię do niej niechęć. Jeszcze dzisiaj była tego typu sytuacja, że aż wewnętrznie mi się śmiać chciało. Te przewidywalne, piękne przemowy o braku komunikacji i innych pierdołach. Nie moja wina, że jestem INTROWERTYKIEM, którego to już nikt nie zrozumie, wszystko inne ważniejsze. Boże, dlaczego ja nie doceniałam gimnazjum? Schrzaniłam wszystko, zawsze chrzanię, teraz na siłę kontakty próbuję utrzymać, ale nie wiem, ile z tych osób chce mieć kontakt ze mną. Jeszcze była niezła jazda z anglistką, klasycznie się na nas wkurwiała i było ostro na jej lekcjach, a wtedy, kiedy powinniśmy pisać kartkówkę, to jej nie ma. A jak my chociaż raz jesteśmy nieprzygotowani, to od razu wielkie halo. Ludzie, ja już jestem w 1 LICEUM, za chwilę 17.
Ale, żeby nie byłam ja tu sobie tylko ponarzekam, bo wiem, że inni mają gorzej, że cudownie, że mam dwójkę rodziców, jakoś się żyje, ja jestem w 100% sprawna (nwm, czy zdrowa, ale się dobrze czuję ;), jestem przewrażliwiona z dwóch powodów, bo mam zadatki na introwertyczkę i po przeczytaniu tylu wzruszająco-przerażjących opisów na siępomaga, zaczynam sobie coś wmawiać, znowu) i będę się cieszyć tą resztką wieczora. No i jeszcze nie wpadły słabe oceny:
♠6 z geografii, za folder, nad którym siedziałam długo
♠5 z odpowiedzi z edb
Przechodząc jednak do przyjemniejszych tematów, kto idzie polować na produkty w Rossmannie od poniedziałku? *ochoczo podnoszę rękę* Widziałam, że wyszedł nowy kolor, bordowy z serii Care&Color od Nivei, a że pamiętacie, zbieram, to pomyślałam, że uzupełnię kolekcji. Widziałam również bezbarwną, waniliową, którą ostatnim razem chyba zignorowałam, ale kupię, bo akurat Niveę lubię, pozbędę się całej Bielendy i jej rozwarstwiających się balsamów, a właśnie Niveę sobie zostawię. Ach, te błędy sprzed półtora roku,
Opanowałam jedzenie poświąteczne. Większość rzeczy, które miały być pozjadane, pozjadałam, reszta ma długą datę przydatności do spożycia, a zapasy się skurczyły. W zamrażarce zostały dwa mazurki jedynie.
○21 dni do majówki

  •  
  • Pozostało 1000 znaków